• Wpisów:344
  • Średnio co: 5 dni
  • Ostatni wpis:1 rok temu, 10:43
  • Licznik odwiedzin:15 454 / 1995 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Chciałabym Wam życzyć dużo zdrowia, szczęścia, pijanego sylwestra, wytrwałości w postanowieniach noworocznych, zrealizowania wszystkich marzeń i dużo śmiechu.
Szczęścia w związkach. Najlepszych przyjaciół do końca życia.
I wszystkiego co najlepsze



 

 
Jak niewiele trzeba aby było wszystko. Ale jednak zawsze czegoś brakuje. Świat sprawia, że każdy z nas staje się z czasem innym człowiekiem. Myśle, że każdy ma czasem chęć wybrać się w jakieś nieznane miejsce i doznać niesamowitych przygód. Każdy chce czasem popływać w morzu lub pochodzić po górach ale tego nie da nam telewizor, ani komputer. Dlatego się uczymy, czytamy książki i pracujemy aby mieć pieniądze na takie "wygody". Aby poznać cały świat wystarczy jedna chwila ale żeby zobaczyć go na własne oczy na żywo to trzeba się trochę postarać.

 

 
Jazda na łyżwach jest dla mnie czymś kiedy mogę się odstresować i wydaje mi się jakbym latała. Jazda na łyżwach jest w zimie a w lecie na łyżwach nie bardzo nie? Więc w lecie są rolki. To są takie sporty które bardzo lubię. Jeżdżę na łyżwach jako hobby i to nie jest łyżwiarstwo figurowe chociaż mam nadzieje, że kiedyś będę umiała tak "skakać" jak inni. Moja przygoda z łyżwami zaczęła się gdy miałam 11 lat. Uczyły mnie jeździć trzy osoby. To był taki wyjazd w ramach ferii zimowych. I jakoś tak wyszło, że to polubiłam.



 

 
Rysowanie to jest tak jakby moje hobby, w związku z czym chciałabym swoją przyszłość związać właśnie z tym. Nie wiem czy mam talent czy nie. W sumie nie obchodzi mnie to, bo to uwielbiam. Chciałabym być architektem ale czy mi się uda, nie wiem. Al jestem dobrej myśli. Tutaj są rysunki Sami. Sketchbook Tour. :
 

 
Wczoraj najlepsi przyjaciele, a dziś już się nie znamy.
Miałam najpierw kolegę. Zaczęło się na feriach i w szkole. Potem się zaprzyjaźniliśmy. Wygłupialiśmy się, jeździliśmy razem na łyżwach, ścigaliśmy się i śmiali z głupich, czasem nawet nieśmiesznych rzeczy. Wszystko się zmieniło gdy nasze drogi się rozeszły. Inna szkoła, inni znajomi i otoczenie. Minęło tyle czasu i nie rozmawiamy. Nawet jak się mijamy to bez słowa. To bardzo boli. Może kiedyś będzie lepiej. Chciałabym żeby było. Zobaczymy. Tęsknie za tymi rozmowami o niczym. Z czasem będzie lepiej.

 

 
Jestem inna , niespokojna, niebezpieczna gdy się zdenerwuje. Ale jednak prawdziwe swe oblicze skrywam pod maską innej dziewczyny. Aby się komuś przypodobać to udaje że interesuje się czymś innym niż tak naprawdę. Lubie jeść słodycze i nie przejmuje się tym jak wyglądam, jednak ludzie oczekują ode mnie czegoś innego. Prawda jest taka, że dziewczyna w dzisiejszych czasach, która nie ma ajfona, brwi na pół czoła, ust jak glonojad i nie wypina dupska na zdjęciach jest uznawana za nic. Ludzie oczekują ode mnie, że gdy nie jestem jakoś specjalnie wysportowana, i szczupła i nie jestem miss to mam się użalać nad sobą. Powoli zaczynam tak robić. Takie podejście jest złe.
Skrywam się pod maską. Coraz częściej staram się być sobą i zachowywać tak żeby ludzie którymi się otaczam wiedzieli jaka jestem naprawdę. A ty?

 

 
Każdy z nas potrzebuje osoby której będzie ufał, która go wysłucha i doradzi. Zrozumie i pomoże. Ale czy łatwo jest znaleźć taką osobę? Odpowiedź brzmi: NIE. Taką osobę przede wszystkim poznać i polubić. I ufać. To jest główny warunek. Ja mam przyjaciółkę, która zawsze mnie wysłucha i doradzi. Która wie o mnie wszystko i nawzajem. Mam też przyjaciela ale nie mam z nim tak dobrych kontaktów.
Gdy ja komuś zaufam to jest już szczyt góry. Ale gdy zaufam niewłaściwej osobie to zamykam się w sobie.
Powiedziałam dzisiaj, a właściwe to on zgadł kto mi się podoba, ja potwierdziłam i w sumie na jedno wychodzi. Ale dziś już i tak wygadał prawie wszystko. Jak ja mam mu coś mówić jak on tego nie umie dotrzymać? No jak??
Kiedyś miał mi za złe, że ja mu nic nie mówię, że on nie zna moich 'tajemnic'. A gdy ja chce żeby mi coś powiedział to on, że nie powie bo to jest jego tajemnica, a ode mnie oczekuje, że ja zrobię coś innego.
Przyjaźni nie da się kupić, ale można ją 'wygrać'. Czasami okazuje się, że osoba która jest ci bardzo daleka może stać się twoim najlepszym przyjacielem. A z tą z którą byłeś bardzo blisko to już na ulicy nie odzywacie się do siebie i praktycznie jesteście sobie obcy.
Ja osobiście mam taką sytuacje i to boli. Ale mimo wszystko mam komu zaufać i życzę wam tego samego.


 

 
Każdy z ludzi ma jakieś marzenie nawet jeśli do końca tak tego nie interpretuje. Moim marzeniem jest być sobą , zobaczyć świat i odkryć to o czym świat nie ma pojęcia. Zawsze staram się być sobą ale nie zawsze mi się to udaje. Nie wiem czy wy tak macie ale gdy poznaje nową osobę to trudno mi jest być sobą . Można by powiedzieć, że się nie da. Ale gdy już kogoś bliżej poznam to ujawniam swe oblicze. Gdy czytam książki, rysuje, słucham muzyki i pływam to jestem w swoim świecie. I nikt ani nic tego nie zmieni

 

 
Dawno mnie nie było. Ostatni wpis był 64 dni temu. Mam nadzieję, że ponieważ będzie przerwa świąteczna to wpisów będzie więcej, bo nie będę miała zbyt dużo obowiązków. Zapraszam Was na odwiedzanie mojego bloga, komentowanie, obserwowanie i przede wszystkim czytanie wpisów. Blog jest teoretycznie o życiu, muzyce, fotografii, a praktycznie o życiu.
Zobaczymy się niedługo w następnym wpisie

 

 
Niektórzy urozmaicają nas świat w taki sposób że po prostu chcemy ich mieć w swoim życiu nieważne czy są to dobre czy złe chwile. Według mnie taka jest właśnie przyjaźń. Bez niej jest nam pusto i nie wiemy co ze sobą zrobić.

 

 
Kiedyś na polskim mieliśmy lekcję o internecie. Wyszło na to że każdy z nas pisząc blogi, nagrywając na youtube i tworząc strony w internecie tworzy swój własny świat.
Czy to prawda?
Czy chcemy się odciąć od realnego świata?
Każdy powinien sobie odpowiedzieć na to pytanie.

Ja również tworzę swój własny świat. Tylko że w inny sposób. Ja rysuję. Muzyka, emocje to wszystko co mi codziennie towarzyszy. Nigdy nie było inaczej. Na blogu nie piszę cały czas, bo ostatni wpis kiedy był, 80 dni temu? Trochę dużo ale i tak dobrze.


 

 
Dlaczego gdy on przechodzi obok to mam motyle w brzuchu?
Dlaczego nie umiem się do niego odezwać?
Odpowiedź na te pytania jest bardzo prosta. Podoba mi się.
Nie wiem czemu nie umiem się odezwać. Może po prostu boję się odrzucenia? Nawet nie chodzi o to, że chciałabym z nim chodzić. Aż takiej wielkiej wyobraźni to nie mam .
Chciałabym się po prostu zaprzyjaźnić ale nie wiem jak.
Jak się odezwać. Zawsze nasuwają mi się takie pytania:
-Czy on mnie lubi?
-Czy mamy wspólne zainteresowania?
-Czy się przed nim nie zbłaźnię gdy tylko coś powiem?

Chciałabym to wszystko wiedzieć.
CO MAM ZROBIĆ??


 

 
...to wspięłabym się na najwyższą górę...
...wykrzyczałabym to z góry...
...weszłabym w ogień...
...biegłabym przez tysiąc mil...
...przepłynęłabym ocean...
...,jeśli byłoby mi przykro
padłabym na kolana
wołają pięknie proszę
jeśli byłoby mi przykro
ale nie jest..., nie


 

 
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Jak wiecie pewnie z własnego doświadczenia to nie zawsze możecie być sobą. I tak najczęściej bywa. W nowej szkole chcesz się przypodobać popularnym osobom i wtedy zapominasz kim tak naprawdę jesteś. Kłamiesz, że jesteś bogaty i że masz np. wille z basenem. Ale czy warto? Czy warto dla kilku chwil być popularnym? Ja przekonałam się, że NIE. Na początku szkoły zachowywałam się inaczej niż pod koniec. Dlaczego? Na samym początku byłam cicha, bez humoru taka inna, nie ja. Ale zdałam sobie sprawę, że poznałam świetnych ludzi, którzy lubili mnie za to jaka byłam i jestem naprawdę. Za humor, za wygłupy, za szczerość i przede wszystkim nie za wygląd. Bo nie jestem wcale ekstra super ładna i nie mam figury modelki, więc i oni mnie zaskoczyli swoim "podejściem". Nieraz w życiu bywa źle. I ciesze się, że pokazałam jaka jestem naprawdę. Przynajmniej wiedzą jaka jestem i czego mogą się po mnie spodziewać choć nie do końca. Sama siebie jeszcze nie znam za dobrze, ale powoli pnę się do góry. Więc zadam wam jedno pytanie.

Czy warto przestać kogoś lubić, przestać interesować się czymś, zacząć słuchać innej muzyki, ubierać się inaczej, i mocno się malować tylko dlatego żeby się komuś przypodobać?

Tak samo jest gdy jest się zakochanym. Dajmy na to, że podoba ci się KTOŚ. Chcesz zagadać ale nie masz odwagi, więc chcesz tej osobie zaimponować. Powiem tyle. Nie warto. Jak kocha to zrozumie. Niech cię pozna. Inaczej nic z tego nie wyjdzie.

 

 
  • awatar LetItBe.: Haha super :D Hmm... Tylko skąd ja to znam? :)
  • awatar Lovisiaaa: Świetny mini komiks ☺ Pięknie prowadzisz tego bloga 5/5 . Zapraszam domnie
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Dzień w dzień patrzę jak zmienia się świat i jak zmieniam się ja.
 

 
Wracam do Was po dość długiej przerwie. Są wakacje więc mam więcej czasu. Nie miało czasu aby pisać ponieważ no wiecie nowa szkoła, nowe otoczenie i ludzie. Potrzebowałam czasu aby się przyzwyczaić. No ale więcej było nauki więc po prostu dałam sobie spokój. Nie będę obiecywać że będę pisać bardzo często , no bo tak nie będzie. Ale co jakiś czas na pewno wpisy będą się pojawiały. Niedługo jadę na wakacje więc postaram się częściej dodawać wpisy i zdjęcia.
 

 
Najpierw poznajcie kolory które będą rządzić w 2016.
A są to :





Propozycje, które możecie znaleźć w popularnych sieciówkach. Będzie niedrogo i modnie!
Zaczynamy!;
H&M
Bluzka na ramiączkach (ta po lewej 19zł) i koronkowa (po prawej 59zł)



BERSHKA
Girlfriend jeans, mają luźniejszy krój i wyglądają super stylowo! 159zł
Te kolorowe trampki może nie przydadzą się zimą (chyba, że jako obuwie zamienne w szkole, kosztują 119zł)



MANGO
lniana różowa narzutka kosztuje 114zł, niebieska 129zł.



STRADIVARIUS
Koszula 79zł, koszulka 59zł.







 

 
Ja nie mogę, masakra. Już jutro idę do szkoły. Normalna głupota, bo niektórzy idą dopiero po Trzech Królach a my to co?
Ferie mamy najwcześniej i to jest dziwne a po feriach praktycznie 0 wolnego.
No cóż...
A i jak tam u was ze śniegiem. U mnie mróz, mróz i jeszcze raz mróz no i wiatr. Tiaaaaa...

(r. olsikowa)




I nutka na dziś ;]
 

 
W tym roku 2016 zdecydowałam się podjąć wyzwania, że codziennie będę rysowała jakiś rysunek. No i postaram się dotrzymać tego słowa.
Jak myślicie uda mi się ?
(rysunek Olsikowej)

 

 
Już za parę chwil [...] hah no dobra może nie za pare ale za kilkadziesiąt będzie rok 2016. Cieszycie się? Ja tak troche.
Macie jakieś specjalne plany np. no niewiem jedziecie do znajomych czy gdzie indziej?
Ja spędzam Sylwestra jak co roku czyli przed tv. Haha kiedyś jedynie byłam u dziadków i jeszcze kiedy indziej u znajomych . No cóż tak to już jest
Życze Wam świetnie spędzonego Sylwestra, ciekawie i żeby ten rok skończył się cudownie a następny się świetnie zaczął.

 

 
Spóźnione ale myśle że no :


A u Was jak tam święta? Jak? Czy brzuszek wytrzymał ? Haha
U mnie jako tako jak co święta tylko tym razem jakoś śmieszniej i wg.
Piszcie jak tam i jeszcze raz Wesołych Świąt i Udanego,zajebistego SYLWESTRA !!
 

 
Dawno mnie tutaj nie było, no wiecie szkoła i te sprawy. Parę się pozmieniało no ale ja nie o tym i teraz aby nadrobić to:
,,8 kreacji sylwestrowych na każdą kieszeń!'' Za nie więcej niż 159 zł.
Na sam początek H&M :


Sukienka po lewej: 59zł, Top i spódnica (tylko online!): po 99zł.

SINSAY :


Sukienka po lewej: 49zł, po prawej: 69zł.

BERSHKA :


Sukienka: 89zł, kombinezon: 109zł.

MOSQUITO :


Czarna sukienka kosztuje 159zł, kolorowa w stylu lat 60, 89zł.
 

 
Areta Szpura i Karolina Słota współpracowały z marką Huawei. W tamtym tygodniu w Warszawie odbył się bal na którym pojawiły się :
HONORATA SKARBEK



KAROLINA GILON



PATRYCJA KAZADI



MARTA WIERZBICKA



RADEK PESTKA



MAFASSHION



DODA




A teraz piosenka One Direction: